poniedziałek, 15 lipca 2013

Pierwsze łowy- kąpiel i syrop ze stokrotek, znamię kukurydzy na odchudzanie oraz morwa na deser

Przymiarki trwały długo. Tygodnie, miesiące. I w końcu zdecydowałam się- zostanę zielarką- czarodziejką ;)

Wspierana książkami Guzewskiej oraz Klimuszko odbyłam pierwsze życiowe łowy. 

Efekty były dość skromne (ciężko się przełamać takiej arachno-wszystko-owado-fobiczce jak ja do zbierania czegokolwiek ) ale satysfakcjonujące ;)

Przedstawiam- morwy, stokrotki i znamię kukurydzy.
lipcowe morwy


garść stokrotkowych ,,główek"


,,włosy" kukurydzy





Rozpocznę od owoców morwy. Nie macie pojęcia jak się ucieszyłam, gdy po 3 latach mieszkania w przeuroczej wiosce pod Gdańskiem..odkryłam, że moja sąsiadka ma wielkie morwiaste drzewo. Rzadko spotykane w Polsce, z przepysznymi owocami. Ten gatunek to morwa czarna, tzw. morus nigra;) Bardzo charakterystyczna, nie sposób się otruć, czy pomylić. Pozwoliłam sobie na skubnięcie małej miseczki owoców, są smaczne i zdrowe (witaminy z grupy B). Niestety okazuje się, że największe znaczenie w ziołolecznictwie mają liście, których nie zebrałam. Herbatka z liści morwy...odchudza! Także planuję zrobić kolejną rundkę do sąsiadki ;) 

Plik:Illustration Morus nigra0.jpg I rysunek dla zainteresowanych, zadziwiające jak mało osób o niej słyszało i jak niewielu kiedykolwiek jadło!










 Stokrotki były takim Kernziel całej wyprawy, ponieważ znalazłam na nie niesamowite mikstury;


1. Stokrotkowy syrop

*250 g kwiatów stokrotki
*1 cytryna
*400 g cukru
*800 ml wody


Przygotowanie;

Kwiaty stokrotek należy umyć pod zimną wodą, pozbawić ogonków i ewentualnych żyjątek.  Przełożyć do słoiczka albo dzbanka. Cytrynę  umyć w ciepłej wodzie oraz pokroić w plasterki. Przełożyć do stokrotek. Całość zalać gorącą wodą. Pozostawić na jeden dzień pod przykryciem. Następnie odcedzić cały płyn do rondelka. Dodać cukier i gotować na małym ogniu około 1,5 h Syrop ma zgęstnieć. Syrop przelać do buteleczek lub słoiczków i pozostawić do ostygnięcia. 


Zastosowanie;

- działanie przeciwzapalne, wykrztuśne, pomoże w uporczywym kaszlu.
- do wypieków, naleśników, do herbaty

 

2. Stokrotkowa kąpiel

Najczęściej proszą autorzy książek, o kąpiel z wywaru, w połączeniu z innymi ziołami (których nie mam), jednak dotarłam do artykułu, w którym pewien profesor poleca po prostu wrzucić świeżo zerwane lub suszone główki stokrotek do wanny. Temperatura wody powinna wynosić 38stopni, czas trwania kąpieli to ok. 20 minut.


Zastosowanie;

- taka kąpiel ma pomóc w gojeniu się ranek, siniaków, jest też odtruwająca i oczyszczająca.

Napary i inne - opiszę, jeśli się zdecyduję na nie.

Garstka zebranych przeze mnie główek zostanie poświęcona na dzisiejszą kąpiel w wannie, jednak jestem zdecydowana zebrać ich jak najwięcej i sporządzić syrop. 

Przechodząc do znamion ,,włosów" kukurydzy;

One..odchudzają! Należy zakraść się najlepiej w lipcu na pole kukurydziane, uzbrojonym w nożyczki i reklamówkę, obciąć włoski wystające z kukurydzy (wygooglujcie sobie jak to wygląda na kukurydzy) i ususzyć w piekarniku lub w przewiewnym miejscu ,,naturalnie". Wysuszone mają być brązowe, lekko ,,trzaskające" po złamaniu. 

Zastosowanie;

Oczyszczają i poprawiają przemianę materii, wzmacniają i regenerują żołądek i śledzionę, są antycukrzycowe, antykrwotoczne.

Odwar; 2 łyżki znamion zalać 2 szklankami wody, doprowadzić do wrzenia, gotować jeszcze 3 min. Odcedzić, ostudzić, pić pół szklanki 2-3 razy dziennie przed posiłkiem.

Pamietajcie proszę, że zioła zbiera się w określonych porach dnia i roku. Podstawowa zasada; 3 dni po dniach bezdeszczowych, o godzinie ok. 15;00. 

Wkrótce zdam relację z suszenia znamion i picia odwaru oraz czy udało mi się sporządzić syrop stokrotkowy.

Na koniec ,,moje" pola i łąki.
Panorama



maki



Pole

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz